Switch 2 i żywotność baterii: jak uchwyt ładujący firmy Belkin rozwiązuje problem „niepokoju dotyczącego baterii” (ale zwiększa objętość)

8

Nintendo Switch 2 sprawia wrażenie triumfu. W tej chwili ta konsola zdecydowanie prowadzi w mojej ocenie. Grać w formacie przenośnym? Tak. Przenośny? Zasadniczo tak. Ale są problemy z baterią. To bateria pogarsza wrażenia. Starsze modele Switcha miały większą wytrzymałość niż ten nowy, błyszczący produkt. To denerwujące.

Belkin przybywa na ratunek. Firma wypuściła Uchwyt ładujący Belkin, drogie akcesorium za 100 dolarów. Obiecuje dwie rzeczy: większą moc i lepszą ergonomię. I daje sobie radę. Ale będziesz musiał za to zapłacić. I nie chodzi tylko o pieniądze. Chodzi o przestrzeń.

Ile czasu pracy uchwyt ładujący wydłuża Switch 2?

Belkin wbudował w to urządzenie akumulator o pojemności 10 000 mAh. Wygląda niemal identycznie jak moduł akumulatorowy w osobnej obudowie Switch 2 tej samej marki. Jedyną różnicą jest to, że mocuje się go z tyłu konsoli. Posiada panel magnetyczny: wystarczy położyć go na urządzeniu. Następnie z góry wysuwa się mały kabel USB, który ładuje Switch mocą 30 W.

Na obudowie znajduje się wyświetlacz LED. Wyraźnie pokazuje poziom naładowania. Żadnych domysłów. Bez nadziei. Tylko liczby. Belkin twierdzi, że wytrzymuje 1,5 pełnego ładowania. Podczas tygodniowych testów dane te zostały potwierdzone. Nie musiałem przez cały dzień szukać gniazdek. Mógłbym zostawić konsolę niezadokowaną i kontynuować grę.

To pomaga. Znacznie.

Uchwyt magnetyczny sprawia wrażenie bezpiecznego, chociaż plastikowa obudowa zakrywająca resztę konsoli wydaje się trochę słaba. Przynajmniej zapewnia cienką warstwę ochrony obudowy. Jest wycięcie na stojak, co jest wygodne. Przynajmniej praktyczne.

Czy Switch 2 leży inaczej w Twoich rękach?

Tak. I tu wiele osób zaczyna się mylić. Możesz chcieć trzymać to urządzenie w swoich rękach.

W zestawie znajdują się dwa duże uchwyty Joy-Con. Wsuwają się i blokują na miejscu z satysfakcjonującym kliknięciem. Powłoka ma gumową konsystencję. Miękki. Zmienia to geometrię urządzenia. Nagle Switch 2 nie jest już gładką cegłą. To nieporęczny gamepad. Bardziej przypomina Steam Deck lub te ogromne urządzenia z systemem Windows. Szerokość jest duża. Moje dłonie mniej się męczą.

Jeśli główną wadą standardowego projektu jest dla Ciebie wygoda, to to rozwiązanie poprawia sytuację. Jeśli wolisz minimalistyczną estetykę, odejdź już teraz.

Jakie etui są kompatybilne z tym akcesorium?

Tutaj zaczyna się kompromis. Rozmiar ma znaczenie. Uchwyt ładujący dodaje poważną masę. Zamienia Switch 2 w płytę. Nadal możesz używać stojaka na płaskiej powierzchni. Możesz technicznie wcisnąć go do oficjalnej stacji dokującej, chociaż dopasowanie będzie ciasne i trudne.

Nie pasuje do zwykłych etui podróżnych Switch 2. Zapomnij o cienkim etui. Ta konfiguracja wymaga nowej torby listonoszki Belkin. Sprzedają go osobno, oczywiście, aby uzyskać jeszcze więcej zysków.

Jedną z głównych zalet Switcha 2 w porównaniu z kijami do gier na PC był jego rozmiar. Mieści się w kieszeni. To było do opanowania. Etui firmy Belkin całkowicie niweluje tę zaletę. Urządzenie staje się cięższe. Szerszy. Trudniej upchnąć do kieszeni płaszcza.

Czy warto kupić?

To zależy od tego, co Ci bardziej przeszkadza: niepokój związany z niskim stanem baterii czy nieporęczność.

Szczerze mówiąc, plastikowa skorupa wydaje się tania. Ale wydajność baterii jest imponująca. Poprawa komfortu chwytu jest rzeczywistością. Przestałem patrzeć na ostatnią godzinę meczu z obawą. Brak czerwonego wskaźnika. Bez paniki. Po prostu energia.

Jeśli grasz przez długie sesje w pociągu lub podczas długich lotów, te 100 dolarów zapewni ci spokój ducha. Jeśli przenośność jest Twoim najwyższym priorytetem, zostaw przedmiot w sklepie.

Po co poświęcać główną zaletę konsoli przenośnej? Być może Twoja waga Ci nie przeszkadza. Rzadko możesz go nosić poza domem. Dla niektórych jest to idealny kompromis. Dla innych jest to rozwiązanie małego problemu kosztem stworzenia dużego.

Co robisz, gdy bateria się wyczerpie? Podłącz do gniazdka. Możesz też zabrać ze sobą oddzielny power bank. Istnieją oba rozwiązania. To akcesorium po prostu je łączy. Jest to przedmiot luksusowy. Nie jest to konieczność.