Reklama wideo AI zakazana ze względu na uprzedmiotowienie kobiet

18

Reklama aplikacji do edycji wideo wykorzystującej sztuczną inteligencję PixVideo została zakazana przez Urząd ds. standardów reklamowych (ASA) po tym, jak pokazała cyfrową manipulację obrazem, w wyniku której odsłonięto ciało kobiety bez jej zgody. Reklama, która została wyemitowana w styczniu na YouTube, graficznie pokazała, w jaki sposób aplikacja może zostać wykorzystana do zdjęcia ubrania osobie na zdjęciu, wywołując oburzenie widzów, którzy uznali ją za głęboko obraźliwą i szkodliwą.

Treść reklam i reklamacji

Zakazana reklama stanowiła wizualne porównanie „przed i po”. Zdjęcie „przed” przedstawiało młodą kobietę z czerwonymi liniami na brzuchu; „Po” odsłoniło jej nagą skórę, także pod spodenkami. Towarzyszący tekst brzmiał: „Wymaż wszystko [emoji serca i oczu]”. Wywołało to gniew i złożono osiem skarg przeciwko Saeta Tech Ltd, firmie stojącej za PixVideo, oskarżając reklamę o seksualizację i uprzedmiotowienie kobiet.

Odpowiedź firmy i decyzja ASA

Saeta Tech argumentowała, że kontrowersje wynikały ze sposobu prezentacji reklam, a nie z zamierzonej funkcjonalności aplikacji. Powiedzieli, że ich warunki świadczenia usług zabraniają nagości lub treści o charakterze jednoznacznie seksualnym, a filtry AI uniemożliwiają tworzenie takich obrazów. Mimo to ASA wydała wyrok przeciwko nim, twierdząc, że reklama w dalszym ciągu sprowadza kobietę do obiektu seksualnego i popiera bezsensowną modyfikację i nagość jej ciała.

ASA potwierdziła dobrowolne usunięcie reklamy przez firmę Saeta Tech i jej zaangażowanie w audyt wewnętrzny, ale podkreśliła, że ​​reklama jest nieodpowiedzialna, utrwala szkodliwy stereotyp dotyczący płci i prawdopodobnie wywoła poważne oburzenie. Decyzja zabrania ponownego wyświetlania reklam, a także ostrzega PixVideo, aby dopilnowała, aby przyszłe materiały reklamowe były społecznie odpowiedzialne i unikały uprzedmiotowienia.

Ten przypadek uwydatnia kwestie etyczne związane z narzędziami do manipulacji obrazami opartymi na sztucznej inteligencji. Chociaż taka technologia może mieć legalne zastosowania, potencjał nadużyć – zwłaszcza w kontekście wykorzystywania bez zgody – wymaga bardziej rygorystycznych przepisów i odpowiedzialnych praktyk marketingowych.