Knicks o krok od triumfu. Spurs wracają do domu

8

Rekordowa różnica. Pominięty.

W zeszłym tygodniu Knicks dokonali niemożliwego. Przegrywając różnicą 29 punktów, wszyscy uważali sprawę za zakończoną. Oge Anunoby skierował piłkę do kosza. Na tablicy wyników pozostało 1,2 sekundy. Close zmarł w chwili cudu.

Teraz w atmosferze panuje inna energia. Żylasty. Spurs wracają do San Antonio z luką w obronie i długim weekendem na jej naprawienie. Czy trzy dni między katastrofą a odkupieniem wystarczą, aby wywołać panikę lub wytchnienie? Być może oba.

Knicks są o jedno zwycięstwo od tytułu, który obecnie brzmi jak legenda. Od ostatnich mistrzostw minęło ponad 50 lat. Czy poradzą sobie z ciężarem oczekiwań, czy też cisza na arenie ich zmiażdży?

Mecz zaczyna się dzisiaj. 20:30 czasu wschodniego. Transmisja w ABC. Jeśli nie masz telewizji kablowej, nie martw się. Jest transmisja strumieniowa.

Jak oglądać transmisję

Potrzebujesz dostępu do ABC. To jest klucz.

Większość głównych usług to oferuje, ale od Twojej lokalizacji zależy, czy otrzymasz sygnał lokalny, czy też pozostaniesz bez niczego. Przed zakupem sprawdź drobny druk. ESPN Unlimited transmituje także mecz na żywo.

Jeśli nie chcesz, aby rachunek za abonament nadwyrężył Twój portfel, rozejrzyj się za pakietami „minimalistycznymi”. YouTube TV i DirecTV oferują plany sportowe, które kosztują mniej więcej tyle samo, co pełna subskrypcja ABC Slinga. Jest taniej. To ma większy sens.

Droga do gry szóstej

Wynik serii sugeruje, że faworytami są Knicks. 3:1 to mur, którego większość drużyn nie jest w stanie pokonać.

Ale spójrz, gdzie odbędzie się piąty mecz. W San Antonio. Potem szósty mecz w Nowym Jorku. A jeśli wszechświat tego zażąda, siódmy znów jest w domu. Przewaga własnego kortu ma znaczenie. Zawsze.

Tak wygląda aktualna tabela:

  • Mecz 1: Knicks 105 – Spurs 95
  • Mecz 2: Knicks 105 – Spurs 104
  • Mecz 3: Spurs 115 – Knicks 111
  • Mecz 4: Knicks 107 – Spurs 106
  • Mecz 5: Sobota, 13 czerwca, godz. 20:30 ET
  • Mecz 6*: Wtorek, 16 czerwca, godz. 20:30 ET
  • Mecz 7*: Piątek, 19 czerwca, godz. 20:30 ET

*Tylko jeśli dotrą do finału.

Deficyt został wyeliminowany. Panika jest prawdziwa.

Spurs wiedzą, co będzie dalej. Jeśli przegrają u siebie, ponownie staną się duchami 2003 roku. Knicks wiedzą, że mogą zakończyć serię w czwartek.

Dziś piłka wzniesie się w powietrze. Gdzieś już szyją mistrzowski mundur.

A może serial będzie się przeciągał. Kto wie?

Musimy tylko poczekać na losowanie.